Prywatne przedszkole w czasie epidemi koronawirusa

W ostatnim czasie w sprawie zapłaty czesnego za przedszkole ukazało się zaskakujące stanowisko Rzecznika Praw Konsumenckich, który chyba zapomniał o swojej roli i postanowił wesprzeć politykę rządu. W ocenie Rzecznika rodzice są zobowiązani do zapłaty czesnego (brak możliwości otrzymania zwrotu) nawet w okresie braku świadczenia jakichkolwiek usług na rzecz dzieci. Uzasadnieniem ma być art. 357(1) KC, a więc klauzula rebus sic stantibus.

Stanowisko to jest wadliwe. Przede wszystkim z tego względu, że brak świadczenia usługi jest tutaj wynikiem obiektywnej niemożliwości. W konsekwencji zastosowanie znajdzie art. 495 KC, a więc obowiązek zwrotu czesnego na rzecz rodziców.

Oczywiście, silna pozycja prawna nie powinna prowadzić od razu do kierowania sprawy do sądu, gdyż prowadziłoby to do upadłości wielu placówek (czyli i tak zostaniemy z niczym). Warto jednak w negocjacjach z przedszkolem mieć świadomość argumentów, których można użyć.

2 wyświetlenia0 komentarz